315 dzieci, ranczo i miejska dotacja – tak wyglądają półkolonie Stowarzyszenia „Potrzebny Dom”
Ponad trzystu młodych mieszkańców Stargardu spędza te wakacje na półkoloniach organizowanych przez Stowarzyszenie „Potrzebny Dom”. Tylko w lipcu uczestnicy wybrali się do Kopytkowego Rancza w Sulinie, gdzie na własnej skórze przekonali się, jak wygląda życie kowboja. To nie jedyna atrakcja – miasto dołożyło do wypoczynku ponad 134 000 zł.
Kowbojska przygoda wśród zwierząt
Wyjazd do gospodarstwa agroturystycznego w Sulinie okazał się strzałem w dziesiątkę. Uczestnicy półkolonii mogli wsiąść na konie i poczuć się jak prawdziwi kowboje, ale program nie ograniczał się tylko do jazdy. Dzieci miały okazję poznać z bliska inne gatunki zwierząt mieszkające w ranczu. Aby nikt nie opadł z sił, na wszystkich czekały przysmaki prosto z ogniska.
Stowarzyszenie „Potrzebny Dom” zadbało o to, by każdy dzień był pełen wrażeń. W kolejnych tygodniach wakacji młodzi stargardzianie biorą udział w warsztatach kreatywnych, relaksują się nad jeziorem i spacerują szlakiem gryfików. Nie brakuje też wyjazdów – odwiedzili już Bałtycki Park Dinozaurów oraz Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.
Wakacyjny program dostosowany do potrzeb
Harmonogram półkolonii został tak skonstruowany, by połączyć zabawę z edukacją i aktywnym wypoczynkiem. Wśród atrakcji znalazły się:
- zajęcia plastyczne i warsztaty twórcze,
- gry i zabawy integracyjne na świeżym powietrzu,
- wyprawy do parków dinozaurów i muzeów techniki.
W tym roku z oferty skorzysta aż 315 dzieci – to o kilkadziesiąt więcej niż w poprzednich edycjach. Organizatorzy podkreślają, że półkolonie to nie tylko opieka, ale przede wszystkim przestrzeń do nawiązywania przyjaźni i odkrywania nowych pasji.
Miasto finansuje wakacyjny wypoczynek
Organizacja tak rozbudowanego programu nie byłaby możliwa bez wsparcia finansowego ze strony samorządu. Stowarzyszenie „Potrzebny Dom” otrzymało od miasta dofinansowanie w wysokości 134 000 zł. Środki te pokrywają koszty transportu, biletów wstępu, wyżywienia oraz wynagrodzeń dla opiekunów.
To nie pierwszy raz, kiedy miejska kasa wspiera wypoczynek dzieci z rodzin potrzebujących. Dzięki takim inicjatywom najmłodsi mieszkańcy Stargardu mają szansę przeżyć przygodę, na którą ich rodziców często nie stać. Dla lokalnej społeczności to sygnał, że władze dbają o równy dostęp do atrakcji wakacyjnych.
Półkolonie z „Potrzebnym Domem” potrwają do końca sierpnia. Organizatorzy już zapowiadają, że w kolejnych latach będą starać się o jeszcze większe wsparcie, by móc przyjąć jeszcze więcej dzieci. Informacje przekazał Urząd Miasta w Stargardzie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!