Dzień Pracownika Opieki nad Osobami Starszymi w Stargardzie. 49 opiekunek z MOPS, które zmieniają życie seniorów
W Stargardzie jest 49 kobiet, które każdego dnia odwiedzają seniorów w ich domach, by pomagać w codziennych czynnościach, ale też dawać im uśmiech i poczucie, że ktoś o nich pamięta. To pracownice Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, które 7 sierpnia obchodzą swoje święto – Dzień Pracownika Opieki nad Osobami Starszymi. Ich praca to znacznie więcej niż obowiązki zawodowe – to misja, która wymaga ogromnego serca.
Kim są opiekunki z MOPS w Stargardzie?
W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Stargardzie usługi opiekuńcze świadczy 49 pracownic. To wyłącznie kobiety, które na co dzień wspierają seniorów w domowych obowiązkach, dbaniu o zdrowie i higienę, a także w załatwianiu spraw urzędowych czy zakupach. Ale ich rola nie kończy się na czynnościach praktycznych.
Jak podkreślają same opiekunki, praca ta daje im ogromną satysfakcję, a z wieloma podopiecznymi nawiązują bliskie, wręcz przyjacielskie relacje. – Bardzo lubię pomagać osobom starszym. Dla mnie to nie jest tylko praca. Wiążę się również emocjonalnie z moimi podopiecznymi. Kilkoro będę miała w sercu już na zawsze. Cieszę się, że mogę im pomóc nie tylko w zwyczajnych czynnościach, ale również potowarzyszyć w codziennym życiu – mówi Izabela Komisarczyk, opiekunka z MOPS.
„Miód na moje nerwy” – czyli jak seniorzy postrzegają swoje opiekunki
Podopieczne stargardzkiego MOPS nie mają wątpliwości, że opiekunki to dla nich często jedyne osoby, które dają im radość i poczucie bezpieczeństwa. Spotkania wypełniają serdeczne rozmowy, śmiech i wspomnienia – to ważny element wsparcia psychicznego seniorów, którzy często zmagają się z samotnością.
– Są same fajne panie, ale moja jest wyjątkowa. Pracowitość, kultura osobista, doświadczenie wyniesione z domu. Mogę powiedzieć, że to miód na moje nerwy. Jak nie kochać takiej przyjaciółki? – mówi Anna Przepióra. Z kolei Lena Cygler dodaje: – Jestem bardzo zadowolona. Traktuję moją opiekunkę jak siostrę. Jak jest na urlopie, to tak mi się ten czas dłuży… Pomaga mi we wszystkim. Przy śniadanku, przy obiadku, przy kąpieli. Dba o mnie niesamowicie.
Co daje siłę opiekunkom? Wdzięczność i uśmiech podopiecznych
Praca opiekunki osób starszych jest wymagająca fizycznie i emocjonalnie. Wymaga cierpliwości, empatii i ogromnej odporności psychicznej. Jednak to, co motywuje stargardzkie opiekunki do działania, to przede wszystkim wdzięczność osób, którym pomagają.
– Zdrowia, sił fizycznych i wytrwałości w tym, co robimy. W tej pracy najcenniejsza jest wdzięczność podopiecznych. Największa nagroda, to kiedy ktoś mówi: chce mi się żyć, bo ty do mnie przychodzisz. Radość dla tej osoby i wielka satysfakcja dla mnie – mówi Angelika Kulczycka, opiekunka z MOPS.
Dlaczego to ważne dla lokalnej społeczności?
Stargard, jak wiele polskich miast, mierzy się z wyzwaniem starzejącego się społeczeństwa. Coraz więcej seniorów wymaga wsparcia w codziennym życiu, a ich rodziny często nie są w stanie zapewnić im pełnej opieki. Pracownicy opieki społecznej wypełniają tę lukę, dając starszym mieszkańcom możliwość pozostania we własnych domach, zamiast instytucji całodobowych. To nie tylko kwestia komfortu, ale także godności i niezależności osób starszych.
Dzięki zaangażowaniu opiekunek z MOPS, seniorzy w Stargardzie mogą czuć się bezpiecznie i wiedzieć, że zawsze znajdzie się ktoś, kto poda pomocną dłoń. To bezcenne wsparcie, które buduje międzypokoleniowe więzi i sprawia, że miasto staje się bardziej przyjazne dla wszystkich mieszkańców.
Co dalej?
Obchody Dnia Pracownika Opieki nad Osobami Starszymi to doskonała okazja, by docenić trud i zaangażowanie tych niezwykłych kobiet. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Stargardzie zapowiada dalszy rozwój usług opiekuńczych, aby sprostać rosnącym potrzebom seniorów. Mieszkańcy mogą również włączyć się w działania na rzecz osób starszych – wolontariat, sąsiedzką pomoc czy zwykły uśmiech i rozmowę. Każdy gest ma znaczenie.
Informacje przekazał Urząd Miasta w Stargardzie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!