Pierwszy rocznik OSM w Stargardzie kończy naukę po 8 latach. W planach nowa siedziba
To moment, na który czeka się latami: jeszcze niedawno z niepewnością przekraczali próg szkoły, dziś wychodzą z niej jako jej pierwsi absolwenci. 26 czerwca 2026 Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I stopnia w Stargardzie podsumowuje drogę rocznika, który współtworzył placówkę od samego początku – przez 8 lat łącząc codzienną naukę przedmiotów ogólnych z intensywną edukacją artystyczną.
Historia tej szkoły zaczęła się od realnej potrzeby mieszkańców. W mieście od dawna brakowało miejsc dla młodych osób, które chciały rozwijać się muzycznie, a nie każdemu udawało się dostać do istniejących klas i programów. Tak narodziła się inicjatywa powołania nowej placówki – w formule, która w Polsce nie należy do najczęściej spotykanych.
Skąd pomysł na OSM i dlaczego ta struktura jest wyjątkowa
O kulisach powstawania szkoły mówi Żaneta Bartosiewicz, wicedyrektor OSM. Zwraca uwagę, że model Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej nie jest powszechny, ale daje możliwość rozwoju w dwóch kierunkach jednocześnie – bez konieczności rezygnowania z jednego na rzecz drugiego.
„W Stargardzie od lat było duże zapotrzebowanie na naukę w szkole muzycznej. Wielu młodych, zdolnych ludzi po prostu nie mogło kształcić się artystycznie z powodu braku miejsc. Dlatego powstał pomysł utworzenia kolejnej placówki. Struktura OSM nie jest zbyt popularna w Polsce. Sama chodziłam do takiej szkoły. Dzięki temu miałam już pewne doświadczenie, które pomogło w organizacji placówki w Stargardzie. Chcieliśmy jednak zrobić to w swoim stylu”
Żaneta Bartosiewicz, wicedyrektor OSM
Za słowami idą konkrety: uczniowie realizują podstawę programową jak w innych szkołach, ale jednocześnie mają stały kontakt z edukacją muzyczną, wymagającą systematyczności, ćwiczeń i pracy w domu. To właśnie ta codzienna „podwójna” ścieżka sprawia, że ukończenie OSM to dla młodych ludzi nie tylko formalny etap, ale też intensywna szkoła wytrwałości.
Ul. Popiela 2, szybka organizacja i 18 uczniów na start
Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I stopnia w Stargardzie działa w Zespole Szkół przy ul. Popiela 2. W tym samym budynku funkcjonuje również Szkoła Podstawowa nr 9. Jak podkreśla dyrekcja, po decyzji o uruchomieniu nowej placówki tempo prac organizacyjnych było duże – a ważną rolę odegrali nauczyciele Państwowej Szkoły Muzycznej, którzy wspierali proces rekrutacji.
„Nasza placówka powstała w 2018 roku. Po podjęciu decyzji o jej utworzeniu, tak naprawdę została zorganizowana bardzo szybko. Nad rekrutacją czuwali nauczyciele Państwowej Szkoły Muzycznej. W efekcie do współpracy zaprosiliśmy 18 pierwszych uczniów, którzy razem z nami od podstaw tworzyli OSM”
Monika Kuna, dyrektor OSM
To właśnie ta grupa – 18 pierwszych uczniów – przeszła całą drogę od „pionierskiego” startu po tytuł absolwenta. Z ich perspektywy szkoła była nie tylko miejscem nauki, ale też przestrzenią, w której stopniowo tworzyły się zasady, zwyczaje i codzienny rytm OSM.
- 2018 – powstanie Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I stopnia w Stargardzie
- działalność w Zespole Szkół przy ul. Popiela 2, razem z Szkołą Podstawową nr 9
- 18 pierwszych uczniów przyjętych na początku działalności
- 8 lat nauki łączącej przedmioty ogólne i kształcenie muzyczne
- 26 czerwca 2026 – rocznik pionierów kończy szkołę jako pierwsi absolwenci
Codzienność ucznia OSM: przedmioty ogólne i muzyka w jednym planie
Jak wygląda nauka w praktyce? Matylda Gogołek zwraca uwagę, że – obok typowych zajęć szkolnych – dochodzą przedmioty stricte muzyczne, takie jak kształcenie słuchu czy audycje muzyczne, a także nauka gry na instrumentach. Jej własna ścieżka pokazuje, że uczniowie w trakcie edukacji rozwijają się i czasem podejmują decyzje o zmianie instrumentu.
„W OSM dodatkowo uczymy się m.in. kształcenia słuchu i audycji muzycznych, ale też zdobywamy wiedzę o samej muzyce. Do tego dochodzą instrumenty. Ja na początku grałam na fortepianie, a później przeszłam na klarnet. Mamy oczywiście też normalne przedmioty, jak w każdej innej szkole”
Matylda Gogołek
Po latach działania szkoły okazało się, że formuła odpowiada nie tylko uczniom, ale i rodzicom, którzy szukali miejsca pozwalającego rozwijać zdolności bez rezygnowania z pełnego programu kształcenia ogólnego.
Popularność szkoły i zapowiedź inwestycji: nowa siedziba i sala koncertowa
Władze miasta podkreślają, że OSM stała się ważnym elementem lokalnej mapy edukacyjnej. Ewa Sowa, zastępca prezydenta, wskazuje, że placówka uzupełniła system, oferując warunki do wszechstronnego rozwoju – a w perspektywie ma zyskać także nowe zaplecze infrastrukturalne.
„To był strzał w dziesiątkę. Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna świetnie uzupełniła system edukacji w Stargardzie. Placówka daje uczniom naprawdę dobre warunki do wszechstronnego rozwoju. Z jednej strony realizują postawę programową, a z drugiej kształcą się w kierunku artystycznym. Mam pełne przekonanie, że warto inwestować w tę szkołę. W planach jest budowa zupełnie nowej siedziby z salą koncertową, która da młodym ludziom jeszcze większe możliwości”
Ewa Sowa, zastępca prezydenta
Dla uczniów to nie jest jedynie kwestia nowych sal. Koncertowa przestrzeń oznacza więcej okazji do występów, pracy scenicznej i spotkań z publicznością – czyli elementów, które w edukacji muzycznej są równie ważne jak lekcje i ćwiczenia.
„Będziemy tęsknić” – szkolne relacje zbudowane przez 8 lat
Osiem lat wspólnej nauki to nie tylko sprawdziany, kartkówki i codzienny plan zajęć. To także relacje, które rodzą się w klasie, podczas prób i występów, a czasem – jak w każdej społeczności – momenty trudniejsze. Weronika Stankiewicz podkreśla, że mimo drobnych sporów najważniejsze było to, że klasa potrafiła się dogadać.
„Bardzo dobrze będę wspominała moją klasę i naukę w OSM. Wszyscy się lubimy. Wiadomo, że przez tych 8 lat bywały jakieś sprzeczki, ale najważniejsze, że zawsze potrafiliśmy dojść do porozumienia. Myślę, że każdy będzie tęsknił za naszą klasą”
Weronika Stankiewicz
Tak kończy się pierwszy rozdział w historii Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I stopnia w Stargardzie – rocznik, który w 2018 roku zaczynał w nowej, dopiero budującej swoją tożsamość placówce, dziś zamyka etap edukacji jako jej pierwsi absolwenci. Przed szkołą kolejny: dalszy rozwój i zapowiadane inwestycje, które mogą otworzyć uczniom nowe możliwości artystyczne.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!