Sądy 20.05.2026

41-latek podejrzany o serię włamań w Stargardzie trafia do aresztu na 3 miesiące

41-letni mieszkaniec Stargardu podejrzany o serię włamań do garaży i komórek lokatorskich trafił do aresztu na trzy miesiące.

Komenda Powiatowa Policji w Stargardzie

Warszawska 29, 73-110 Stargard

Stargardzka policja zatrzymała kolejnego podejrzanego w sprawach dotyczących włamań do garaży i komórek lokatorskich na terenie miasta. Mężczyzna ma 41 lat i jest podejrzany o serię włamań. Na podstawie decyzji sądu, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.

W ostatnich dwóch miesiącach na terenie Stargardu doszło do licznych włamań do garaży i pomieszczeń lokatorskich. Sprawca działał przede wszystkim nocą, powodując straty materialne i niepokój wśród mieszkańców. Policjanci z Komendy Powiatowej dokonywali rozległych działań operacyjnych mających na celu ustalenie i zatrzymanie sprawcy. Kluczową rolę odgrywała współpraca z pokrzywdzonymi oraz analiza nagrań zabezpieczonych monitoringów.

W wyniku intensywnej pracy operacyjnej funkcjonariusze wytypowali osobę mogącą mieć związek z przestępstwami. 41-letni mieszkaniec Stargardu został zatrzymany na terenie miasta i przewieziony do policyjnego aresztu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie łącznie siedmiu zarzutów, w tym posiadania środków odurzających, kradzieży i pięciu kradzieży z włamania. Jak ustalili śledczy, podejrzany działał w warunkach recydywy wielokrotnej.

Po przedstawieniu zarzutów Prokuratura złożyła wniosek o zastosowanie wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu. Sąd podjął decyzję o aresztowaniu na najbliższe trzy miesiące.

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara wieloletniego pozbawienia wolności.

Źródło: policja.gov.pl

KN

Katarzyna Niemczyk

Relacjonuje bezpieczeństwo i aktywność mieszkańców: służby, zdarzenia oraz sport i rekreację w okolicy Stargardu.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.