Akcja ratunkowa w powiecie stargardzkim: policjant podał gałąź tonącemu
Ratunek w ostatniej chwili! Policjant wszedł do wody, podał gałąź i uspokajał mężczyznę, aż przybyły służby. Alkohol i kąpiel – to się nie opłaca!
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie wraz z innymi służbami ratunkowymi przeprowadzili błyskawiczną akcję, która uratowała życie mężczyźnie uwięzionemu w akwenie wodnym w jednej z miejscowości w powiecie.
Dyżurny otrzymał zgłoszenie o topiącym się mężczyźnie. Natychmiast na miejsce skierowano patrol. Policjanci, wiedząc, że każda chwila jest na wagę złota, od razu podjęli działania ratownicze.
Jeden z funkcjonariuszy wszedł do wody, by dotrzeć do poszkodowanego. Po dopłynięciu okazało się, że bezpośrednia pomoc jest utrudniona – gęsta roślinność wodna uniemożliwiała swobodne poruszanie się i stanowiła zagrożenie także dla ratownika. W tej sytuacji policjant podał mężczyźnie gałąź, której ten mógł się chwycić. Przez cały czas utrzymywał z nim kontakt słowny, uspokajał go i monitorował stan, zapobiegając zanurzeniu.
Po kilkunastu minutach na miejsce dotarli strażacy z Państwowej Straży Pożarnej oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Strażacy przy użyciu deski ratowniczej i sprzętu linowego bezpiecznie ewakuowali mężczyznę z wody. Następnie został przekazany ratownikom i trafił do szpitala. Jak się okazało, znajdował się pod wpływem alkoholu.
To zdarzenie pokazuje, jak ważna jest profesjonalna współpraca służb. Dzięki szybkiej reakcji policjantów, sprawnej akcji strażaków i pomocy medyków udało się uniknąć tragedii.
Przypominamy: alkohol i kąpiel to niebezpieczne połączenie. Nawet niewielka ilość alkoholu zaburza koncentrację, ocenę sytuacji i spowalnia reakcje. Nie wchodźmy do wody po spożyciu alkoholu, korzystajmy tylko z wyznaczonych kąpielisk i reagujmy, gdy widzimy kogoś potrzebującego pomocy.
Bezpieczeństwo nad wodą zależy od odpowiedzialnych decyzji – nie pozwólmy, by chwila lekkomyślności zakończyła się dramatem.
Źródło: policja.gov.pl