Czwartek, 6 sierpnia 2026
Imieniny: Jakub, Sława, Oktawian
Polityka krajowa

33 lata czekania. Łomża odzyskuje połączenia kolejowe i wraca na mapę Polski

13.06.2026 Wideo
33 lata po utracie połączeń Łomża wraca na kolejową mapę kraju. Decyzję o uruchomieniu nowych tras ogłosił premier Donald Tusk podczas przejazdu na linii Ostrołęka–Łomża.
Wideo 33 lata czekania. Łomża odzyskuje połączenia kolejowe i wraca na mapę Polski

Po 33 latach Łomża znów z bezpośrednimi połączeniami

Łomża po 33 latach przerwy odzyskuje kolejowe znaczenie. Najważniejsza zmiana dla mieszkańców jest konkretna: uruchamiane są bezpośrednie połączenia do Ostrołęki, Białegostoku i Olsztyna, a już w przyszłym roku z miasta ma być możliwy bezpośredni przejazd do Warszawy. To oznacza, że miejscowość, która przez ponad trzy dekady pozostawała poza głównym nurtem pasażerskiej komunikacji kolejowej, ponownie zostaje włączona do krajowej sieci połączeń.

Decyzję w tej sprawie zakomunikował premier Donald Tusk podczas specjalnego przejazdu pierwszym pociągiem na trasie Ostrołęka–Łomża. Taki tryb ogłoszenia nie był przypadkowy: rząd pokazał w praktyce efekt inwestycji, a nie jedynie zapowiedź na papierze. Dla przeciętnego pasażera najistotniejsze jest to, że przywrócenie połączenia nie ma charakteru symbolicznego, lecz przekłada się na realną możliwość podróży do większych ośrodków regionu oraz, w kolejnym etapie, do stolicy.

"Łomża czekała 33 lata i doczekała się - uruchamiamy bezpośrednie połączenia do Ostrołęki, Białegostoku i Olsztyna. Już w przyszłym roku będzie można pojechać stąd bezpośrednio do Warszawy nowoczesnymi, wyprodukowanymi w Polsce pociągami"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Przywrócone po latach połączenie zostało przedstawione jako element szerszego planu państwa. Chodzi o objęcie wszystkich powiatów w Polsce siecią połączeń dalekobieżnych, tak aby dostęp do transportu publicznego nie zależał wyłącznie od miejsca zamieszkania. Z punktu widzenia mieszkańców mniejszych miast i powiatów oznacza to próbę ograniczania wykluczenia komunikacyjnego, które przez lata utrudniało dojazdy do pracy, szkół, uczelni, urzędów czy placówek medycznych.

W rządowej narracji Łomża nie ma być odosobnionym wyjątkiem, lecz przykładem nowej zasady. Oznacza to, że odbudowa lub wzmacnianie połączeń kolejowych ma dotyczyć również innych miejscowości, które wcześniej znalazły się na uboczu głównych szlaków transportowych. Dla pasażerów ma to znaczenie nie tylko praktyczne, ale i cywilizacyjne: kolej staje się ponownie narzędziem codziennego przemieszczania się, a nie jedynie środkiem transportu dostępnym dla mieszkańców największych aglomeracji.

Rządowy program walki z wykluczeniem komunikacyjnym

Przywrócenie połączenia do Łomży zostało wpisane w rządowy program przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu. To ważne rozróżnienie, bo nie chodzi wyłącznie o pojedynczą inwestycję infrastrukturalną, lecz o decyzję polityczną podjętą centralnie i realizowaną w ramach szerszej strategii transportowej państwa. Celem tego programu jest zapewnienie mieszkańcom wszystkich powiatów w Polsce dostępu do połączeń dalekobieżnych, a więc takich, które pozwalają sprawnie przemieszczać się między regionami i docierać do dużych miast.

Z perspektywy obywatela takie działania przekładają się na bardzo konkretne skutki. Powrót kolei oznacza większy wybór środka transportu, możliwość ograniczenia zależności od samochodu oraz szansę na bardziej przewidywalne podróże. Dla części mieszkańców oznacza to także oszczędność czasu i pieniędzy, zwłaszcza tam, gdzie wcześniej jedyną alternatywą był dojazd autem albo połączenia autobusowe o ograniczonej liczbie kursów.

"Kolej ma być do dyspozycji wszystkich, którzy chcą się przemieszczać – czy to między małymi miejscowościami, czy do stolicy. Będzie łatwiej, szybciej, nowocześniej i bezpieczniej"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Rząd podkreśla, że rozwój kolei traktuje jako jeden z filarów nowoczesnego transportu publicznego. W praktyce ma to oznaczać nie tylko uruchamianie połączeń, ale też tworzenie takiego systemu, który będzie dla pasażera spójny i użyteczny. Mowa o inwestycjach obejmujących zarówno same linie kolejowe, jak i całe otoczenie podróży: dworce, stacje, rozwiązania cyfrowe oraz nowoczesny tabor.

"Inwestujemy w budowę nowych linii kolejowych, nowe dworce, remont stacji, cyfryzację kolei oraz nowoczesny tabor. Wszystko po to, aby odpowiedzieć na zapotrzebowanie Polaków, którzy chcą jeździć koleją"

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury

Takie podejście ma znaczenie szczególnie dziś, gdy kolej wraca do łask jako środek transportu zbiorowego. Dla mieszkańców mniejszych miast ważne jest nie tylko to, czy pociąg zatrzymuje się w ich miejscowości, ale też czy można wygodnie kupić bilet, skorzystać z odnowionej stacji i pojechać nowoczesnym składem. Właśnie dlatego wśród zapowiadanych działań pojawiają się jednocześnie inwestycje infrastrukturalne i taborowe.

180 miliardów złotych do 2032 roku i polskie pociągi

Skala planowanych nakładów ma być bezprecedensowa. Do 2032 roku na rozwój kolei ma zostać przeznaczone 180 miliardów złotych, z czego 18 miliardów złotych ma trafić na nowoczesny tabor produkowany w Polsce. To oznacza, że rozbudowa systemu kolejowego ma iść w parze ze wsparciem krajowego przemysłu, a zakup nowych pociągów nie będzie wyłącznie wydatkiem transportowym, lecz także impulsem gospodarczym.

Rząd przedstawia Polskę jako największego inwestora kolejowego w Europie. W tym ujęciu rozwój kolei ma spełniać kilka funkcji jednocześnie: poprawiać dostępność regionów, podnosić komfort podróży, zwiększać bezpieczeństwo i napędzać zamówienia dla producentów taboru. Dla pasażera najłatwiej zauważalnym efektem mają być nowoczesne pociągi oraz lepsza oferta przewozowa, ale za tym idzie też szerszy cel wyrównywania szans rozwojowych między regionami.

  • Łomża odzyskuje połączenia kolejowe po 33 latach przerwy.
  • Uruchamiane są bezpośrednie trasy do Ostrołęki, Białegostoku i Olsztyna.
  • W przyszłym roku ma ruszyć bezpośrednie połączenie z Łomży do Warszawy.
  • Do 2032 roku na rozwój kolei ma zostać przeznaczone 180 mld zł.
  • Z tej kwoty 18 mld zł zaplanowano na nowoczesny tabor produkowany w Polsce.
  • Od 14 czerwca na tory ma wyjechać 560 pociągów dziennie.
  • To o 46 pociągów więcej niż rok temu i o 129 więcej niż w 2023 roku.
  • W 2025 roku kolej przewiozła 439 mln pasażerów, czyli o 65 mln więcej niż dwa lata wcześniej.

Ważnym elementem całego programu jest też wzrost liczby pociągów uruchamianych w skali kraju. Od 14 czerwca na tory ma wyjeżdżać 560 pociągów dziennie. To o 46 więcej niż rok wcześniej i jednocześnie o 129 więcej niż w 2023 roku. Te dane pokazują, że zmiany nie ograniczają się do pojedynczych lokalizacji, lecz dotyczą całej siatki połączeń i rosnącej oferty dla podróżnych.

Za wzrostem oferty idzie również wzrost zainteresowania samą koleją. W 2025 roku pociągi przewiozły 439 milionów pasażerów, czyli o 65 milionów więcej niż dwa lata wcześniej. To sygnał, że coraz więcej osób wybiera transport szynowy jako realną alternatywę dla innych form podróżowania. W takim kontekście przywrócenie Łomży na kolejową mapę Polski wpisuje się nie tylko w politykę infrastrukturalną, ale też w szerszą zmianę nawyków komunikacyjnych mieszkańców kraju.