Czwartek, 6 sierpnia 2026
Imieniny: Jakub, Sława, Oktawian
Polityka krajowa

Rząd przyjął propozycje na 2027 rok. Tusk apeluje też do Ukrainy po decyzji o UPA

09.06.2026 Wideo
Rada Ministrów przyjęła propozycje na 2027 rok dotyczące płacy minimalnej, emerytur, rent i płac w budżetówce. Premier Donald Tusk odniósł się też do napięcia w relacjach z Ukrainą.
Wideo Rząd przyjął propozycje na 2027 rok. Tusk apeluje też do Ukrainy po decyzji o UPA

Rada Ministrów przyjęła pakiet propozycji na 2027 rok

Rada Ministrów przyjęła w trybie posiedzenia rządu pakiet propozycji gospodarczo-społecznych na 2027 rok. Decyzję ogłoszono po konferencji prasowej premiera Donalda Tuska. Chodzi o trzy główne obszary: wysokość płacy minimalnej, waloryzację emerytur i rent oraz wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej. Przyjęte przez rząd propozycje nie kończą procedury, ponieważ teraz mają zostać przedstawione Radzie Dialogu Społecznego.

Premier poinformował, że rząd proponuje wzrost płacy minimalnej z obecnych 4806 zł do 4950 zł. Jednocześnie w pakiecie znalazła się waloryzacja emerytur i rent o co najmniej 3,48 proc. Trzecim elementem jest podwyżka wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej o 3 proc. Podwyżka w budżetówce ma objąć między innymi urzędników oraz nauczycieli.

Szef rządu zaznaczył, że działania zostały przygotowane z myślą o ochronie dochodów przed skutkami wzrostu cen. W tym kontekście wskazał również na prognozę Ministerstwa Finansów. Resort zakłada, że inflacja w 2027 roku wyniesie 2,5 proc. Oznacza to, że rządowe propozycje zostały osadzone w przewidywaniach dotyczących poziomu cen w gospodarce.

"Pilnujemy, żeby inflacja nie zjadała pieniędzy i samych podwyżek – tak, jak było to kiedyś"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
  • płaca minimalna ma wzrosnąć z 4806 zł do 4950 zł
  • waloryzacja emerytur i rent ma wynieść co najmniej 3,48 proc.
  • wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej mają wzrosnąć o 3 proc.
  • Ministerstwo Finansów prognozuje inflację w 2027 roku na poziomie 2,5 proc.

W części dotyczącej oświaty premier wrócił do wcześniejszych zmian płac nauczycieli. Przypomniał, że podwyżka wprowadzona w 2024 roku była największa w historii. Jednocześnie zaznaczył, że oczekiwania tej grupy zawodowej są większe i że będzie o niej pamiętał przy kolejnych możliwościach zwiększania wynagrodzeń. W praktyce oznacza to, że nauczyciele zostali wskazani przez premiera jako jedna z ważnych grup w polityce płacowej państwa.

"Z determinacją zadbaliśmy o to, aby nauczyciele w Polsce zarabiali więcej. Podwyżka z 2024 roku była największa w historii, ale wiem, że powinno być więcej. Jak tylko pojawi się taka możliwość, nauczyciele będą tą grupą, o której będę pamiętał"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Przekazanie propozycji do Rady Dialogu Społecznego oznacza rozpoczęcie kolejnego etapu konsultacji. W tym gremium spotykają się przedstawiciele rządu, pracodawców i związków zawodowych. To tam omawiane są założenia dotyczące płac, świadczeń i innych parametrów ważnych dla rynku pracy. Przyjęcie propozycji przez Radę Ministrów było więc formalną decyzją rządu otwierającą dalszą procedurę uzgodnień.

Premier o decyzji władz Ukrainy i napięciu w relacjach polsko-ukraińskich

Podczas tej samej konferencji premier Donald Tusk odniósł się do decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Szef rządu poinformował, że ponownie zwrócił się do prezydenta elekta Karola Nawrockiego oraz do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o znalezienie sposobu na deeskalację emocji. Zaznaczył przy tym, że decyzja ukraińskiego przywódcy wywołała kryzys w relacjach między oboma państwami. W jego ocenie potrzebne jest równoczesne obniżenie napięcia i uwzględnienie polskiej wrażliwości historycznej.

Premier wskazał, że historia polsko-ukraińska pozostaje obciążona pamięcią o zbrodniach popełnionych przez Ukraińską Powstańczą Armię na Polakach. Podkreślił, że tego doświadczenia nie da się usunąć z pamięci społecznej. Jednocześnie zaapelował do strony ukraińskiej o okazanie dobrej woli. Wypowiedź ta została sformułowana jako wezwanie do reakcji po stronie Kijowa, po decyzji dotyczącej nazwy jednostki wojskowej.

"Historia dzieliła nasze narody i nie wytrzemy z pamięci zbrodni Ukraińskiej Powstańczej Armii, które zostały popełnione na Polakach. Mam nadzieję, że strona ukraińska zrozumie, że nikt nie może lekceważyć naszej wrażliwości"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu równocześnie zaznaczył, że w interesie Polski leży deeskalacja emocji i utrzymanie skutecznego wsparcia dla Ukrainy. Według premiera podstawowym kontekstem tych relacji pozostaje trwająca wojna i rosyjska agresja. Z tego powodu, mimo ostrej reakcji na decyzję dotyczącą nazwy jednostki, Polska nie zmienia stanowiska w sprawie wspierania walczącej Ukrainy. Premier przedstawił to jako kwestię bezpieczeństwa państwa polskiego.

"Ukraina nie może przegrać tej wojny. Gdyby tak się stało, Polska znajdzie się w dramatycznie trudniejszej sytuacji"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

W dalszej części wypowiedzi premier odniósł się do europejskich aspiracji Ukrainy. Zadeklarował, że Polska będzie wspierać Ukrainę na drodze do członkostwa w Unii Europejskiej. Jednocześnie zastrzegł, że ma się to odbywać wyłącznie na zasadach obowiązujących wszystkie państwa kandydujące. Wskazał przy tym na konieczność spełnienia przez Ukrainę europejskich standardów, w tym zasad uczciwej konkurencji oraz skutecznej walki z korupcją.

  • premier zwrócił się do Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego o znalezienie sposobu na deeskalację emocji
  • bezpośrednim powodem reakcji była decyzja o nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”
  • Donald Tusk ocenił, że decyzja wywołała kryzys w stosunkach między Polską i Ukrainą
  • Polska deklaruje dalsze wsparcie dla Ukrainy, także na drodze do UE, ale na zasadach takich jak wobec innych kandydatów

Cała konferencja połączyła więc dwa wątki: bieżące decyzje rządu dotyczące warunków życia w Polsce oraz sprawy bezpieczeństwa i relacji międzynarodowych. W pierwszym przypadku Rada Ministrów formalnie przyjęła pakiet propozycji na 2027 rok i skierowała go do Rady Dialogu Społecznego. W drugim premier publicznie zaapelował o obniżenie napięcia po decyzji władz Ukrainy, jednocześnie podtrzymując polskie wsparcie dla tego państwa w wojnie z Rosją. Oba tematy zostały przedstawione jako istotne z punktu widzenia interesu państwa i obywateli.