Sobota, 26 września 2026
Imieniny: Justyna, Cyprian, Damian
Polityka Krajowa 19.08.2026 Wideo

Rewolucja w podatkach od 2027 roku. Kto zyska, a kto zapłaci więcej?

Od 2027 roku pierwszy próg podatkowy wzrośnie do 130 tys. zł, a nowa stawka 24% obejmie dochody do 150 tys. zł. Reforma ma przynieść ulgę 3,5 mln podatników, a koszty częściowo poniosą największe firmy.
Wideo Rewolucja w podatkach od 2027 roku. Kto zyska, a kto zapłaci więcej?

Nowa skala podatkowa: trzy progi zamiast dwóch

Rada Ministrów przyjęła projekt zmian w systemie podatkowym, który zakłada gruntowną przebudowę skali PIT. Od 2027 r. pierwszy próg podatkowy zostanie podniesiony z obecnych 120 tys. zł do 130 tys. zł, przy zachowaniu stawki 12%. Dochody mieszczące się w przedziale od 130 tys. zł do 150 tys. zł będą opodatkowane nową, pośrednią stawką w wysokości 24%. Dopiero dochody przekraczające 150 tys. zł zostaną objęte najwyższą stawką 32%.

Zmiana ta jest odpowiedzią na dynamiczny wzrost wynagrodzeń w polskiej gospodarce, która – jak podkreślają autorzy reformy – jest obecnie najszybciej rozwijającą się dużą gospodarką Unii Europejskiej. Od początku kadencji obecnego rządu płace wzrosły o ponad 30%, co sprawiło, że coraz więcej osób zaczęło wpadać w wyższy próg podatkowy. Nowe parametry mają sprawić, że obciążenia będą lepiej dopasowane do realnych dochodów, a klasa średnia odczuje wyraźną ulgę.

„Jestem przekonany, że po zmianach system podatkowy będzie sprawiedliwszy, a korzyści będą dotyczyły milionów ludzi, którzy dziś ponoszą najcięższe daniny. Chcemy zrównoważyć wysiłek finansowy wszystkich obywateli i obciążyć największe firmy”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Według wyliczeń Ministerstwa Finansów, na reformie skorzysta 3,5 mln podatników, a maksymalna roczna oszczędność dla jednej osoby może wynieść nawet 3,6 tys. zł. Dzięki podniesieniu progu, odsetek podatników płacących stawkę 32% spadnie z przewidywanych 14% do 7,2%.

Kto zapłaci za reformę? Nowe obciążenia dla największych firm

Wprowadzenie korzystniejszych progów podatkowych wiąże się z wielomiliardowymi ubytkami w budżecie państwa. Rząd zapowiada jednak, że reforma będzie neutralna dla finansów publicznych – koszty mają zostać pokryte przez podmioty o największych możliwościach finansowych. Planowane jest podniesienie podatku CIT z 19% do 22% dla firm osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro, czyli równowartość około 200 mln zł, a także dla podatkowych grup kapitałowych.

Dodatkowo, o jeden punkt procentowy wzrośnie danina solidarnościowa – z 4% do 5% – która obejmuje dochody powyżej 1 mln zł. Zmiany dotkną również przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych: limit przychodów uprawniający do tej formy opodatkowania zostanie obniżony do równowartości 250 tys. euro. Jak tłumaczył minister finansów, ma to na celu wyrównanie dysproporcji między różnymi formami rozliczeń.

„Chcemy przywrócić próg do równowartości 250 tys. euro. Często osoby, które mają bardzo podobne dochody, płacą zupełnie różne podatki, w zależności od wybranej formy rozliczenia. System musi być bardziej sprawiedliwy”

Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki

Minister Domański podkreślił, że obciążenia nie spadną na wszystkich podatników, a jedynie na największe korporacje i osoby osiągające najwyższe dochody. „Nie będziemy obciążali wszystkich podatników tymi kosztami. W związku z tym podwyższymy podatki w sposób sprawiedliwy i uczciwy” – dodał.

Co reforma oznacza dla mieszkańców Stargardu?

Dla przeciętnego mieszkańca Stargardu, pracującego na etacie w lokalnych firmach, instytucjach publicznych czy handlu, zmiana progu podatkowego oznacza realny wzrost miesięcznych wynagrodzeń netto. Osoby zarabiające brutto w przedziale od około 10,8 tys. zł do 12,5 tys. zł miesięcznie, które obecnie płacą podatek według stawki 32%, po 2027 r. zapłacą mniej. Dla nauczyciela z 20-letnim stażem, pielęgniarki czy urzędnika średniego szczebla w stargardzkim starostwie lub urzędzie miasta, oznacza to odczuwalną podwyżkę „na rękę” – nawet o 300 zł miesięcznie.

W regionie, gdzie przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw oscyluje wokół 6,5–7 tys. zł brutto, zmiana progu może nie być odczuwalna dla większości mieszkańców. Jednak dla specjalistów z lokalnych zakładów przemysłowych, pracowników szpitala czy wykładowców akademickich, którzy zarabiają powyżej 10 tys. zł miesięcznie, nowa skala będzie oznaczać wymierne korzyści. Z kolei lokalni przedsiębiorcy prowadzący mniejsze firmy, rozliczający się ryczałtem, muszą liczyć się z tym, że limit 250 tys. euro przychodów będzie dla nich mniej dostępny, co może skłonić część z nich do zmiany formy opodatkowania.

Stargardzkie firmy z kapitałem zagranicznym, których skonsolidowane przychody przekraczają 200 mln zł, odczują podwyżkę CIT. W praktyce może to wpłynąć na decyzje inwestycyjne dużych zakładów, ale nie powinno zmienić sytuacji drobnych przedsiębiorców, którzy stanowią większość lokalnego biznesu. Miasto, jako beneficjent wpływów z PIT od mieszkańców, może jednak odczuć mniejsze dochody własne, co w dłuższej perspektywie może wpłynąć na finanse samorządu.

Harmonogram i neutralność budżetowa

Projekt zmian ma zostać skierowany do prac parlamentarnych w nadchodzących miesiącach, a nowe przepisy wejdą w życie z początkiem 2027 r. Rząd podkreśla, że reforma jest neutralna dla budżetu państwa – koszty obniżenia podatków dla klasy średniej zostaną zrekompensowane wpływami z wyższego CIT i daniny solidarnościowej od najbogatszych.

Premier Tusk odniósł się również do możliwego wejścia w grę prezydenckiego weta. „Jeśli Prezydent przyjmie logikę z kwestii paliw, to może próbować zawetować projekt. Ochroni wielkie firmy i koncerny, ale zarabiającym pielęgniarkom, urzędnikom, nauczycielom zabierze te pieniądze. Mam nadzieję, że presja milionów ludzi, którzy czekają na tę decyzję, wywoła impuls w sumieniu pana Prezydenta” – powiedział szef rządu.

Poniżej przedstawiamy najważniejsze fakty dotyczące reformy:

  • 2027 r. – wejście w życie nowej skali podatkowej
  • 130 tys. zł – pierwszy próg podatkowy ze stawką 12%
  • 24% – nowa stawka dla dochodów 130–150 tys. zł
  • 32% – stawka dla dochodów powyżej 150 tys. zł
  • 3,5 mln – liczba podatników, którzy zyskają na reformie
  • 3,6 tys. zł – maksymalna roczna oszczędność dla podatnika
  • 7,2% – przewidywany odsetek podatników płacących 32% po reformie (zamiast 14%)
  • 22% – nowa stawka CIT dla firm z przychodami powyżej 50 mln euro (200 mln zł)
  • 5% – danina solidarnościowa dla dochodów powyżej 1 mln zł (wzrost z 4%)
  • 250 tys. euro – limit przychodów dla ryczałtu ewidencjonowanego

Reforma podatkowa to jedna z najważniejszych zapowiedzi rządu w tej kadencji. Jej ostateczny kształt zależy teraz od prac parlamentarnych i decyzji prezydenta. Dla milionów Polaków, w tym mieszkańców Stargardu, oznacza to realną zmianę w domowych budżetach – pytanie tylko, czy ustawa przejdzie całą ścieżkę legislacyjną bez przeszkód.