Rząd stawia na inwestycje i większy udział polskich firm w strategicznych projektach
Polska chce utrzymać pozycję bezpiecznego miejsca dla kapitału
W czasie niepewności geopolitycznej, wojny w Ukrainie i rosnącej konkurencji między państwami o nowe projekty przemysłowe, kwestia napływu inwestycji staje się dla zwykłych obywateli czymś więcej niż tylko gospodarczym hasłem. To od takich decyzji zależą miejsca pracy, dochody samorządów, rozwój infrastruktury i szanse młodych ludzi na pozostanie w swoich regionach. Dlatego zapowiedzi przedstawione podczas wydarzenia „Polska Inwestuje” na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie mają znaczenie nie tylko dla biznesu, ale też dla mieszkańców miast i mniejszych miejscowości.
Podczas spotkania premier Donald Tusk podkreślał, że Polska jest dziś postrzegana jako kraj bezpieczny, stabilny i przewidywalny, a więc taki, do którego warto przenosić kapitał i długoterminowe przedsięwzięcia. Wskazywał, że miliardowe inwestycje napływają do kraju, a zadaniem władz jest stworzenie takich mechanizmów, by korzystały na tym nie tylko wielkie podmioty, ale także polskie firmy i lokalne społeczności. To ważna zmiana akcentów: rząd nie mówi wyłącznie o samym przyciąganiu kapitału, lecz także o tym, jak dzielić korzyści z jego obecności.
"Największym sukcesem Polek i Polaków jest to, że jesteśmy dzisiaj postrzegani w Europie i na świecie jako miejsce bezpieczne oraz warte inwestowania"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zaznaczył również, że decyzje inwestorów nie biorą się z przypadku. Jego zdaniem Polska przestała być jedynie prostym zapleczem montażowym, a o jej atrakcyjności decyduje dziś przede wszystkim jakość kadr. W tym ujęciu sukces gospodarczy nie jest efektem jednego programu czy pojedynczej decyzji administracyjnej, lecz rezultatem wieloletniego wysiłku całego społeczeństwa, które zbudowało reputację kraju nowoczesnego i wiarygodnego.
"Polska przestała być prostą montownią. Co innego przyciąga inwestorów - na pierwszym miejscu jest to wielkie przekonanie, że młode pokolenie Polek i Polaków to najlepiej wykwalifikowana kadra"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Za to chciałem wszystkim rodakom podziękować, że doprowadziliście do tego miejsca, w którym z taką satysfakcją o atrakcyjności Polski mówimy i słyszymy w każdym zakątku świata"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Rząd wskazał priorytety i ogłosił pakiet działań dla gospodarki
O konkretnych kierunkach polityki gospodarczej mówił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że Polska przez ostatnie 37 lat rozwijała się niemal najszybciej na świecie, jest obecnie szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej i uczestniczy w pracach grupy G20. Dodał też, że według prognoz międzynarodowych instytucji kraj ma należeć do liderów wzrostu gospodarczego zarówno w tym roku, jak i w następnym. Właśnie dlatego – jak zaznaczył – nie ma miejsca na zadowolenie z dotychczasowych wyników, bo dobra koniunktura powinna być momentem do wzmacniania fundamentów rozwoju.
"Źródłem mojego optymizmu jest fakt, że Polska staje się z miesiąca na miesiąc coraz bardziej atrakcyjnym miejscem wartym inwestowania"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Przez minione 37 lat rozwijamy się niemal najszybciej na świecie. Jesteśmy w tej chwili szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej. Uczestniczymy w pracach grupy G20. Prognozy międzynarodowych instytucji mówią jednoznacznie, jasno: Polska w tym i w kolejnym roku będzie należała do liderów wzrostu gospodarczego. Właśnie dlatego nie możemy spocząć na laurach"
Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki
Minister wyjaśnił, że rząd rozpoczął już ten proces i robi to m.in. poprzez szeroko zakrojony program deregulacyjny przygotowany wspólnie ze środowiskiem przedsiębiorców. Jednocześnie wskazał pięć obszarów, na których administracja ma się teraz koncentrować. Są to deregulacja, transformacja energetyczna, wzmocnienie Polskiej Strefy Inwestycji, projekt KUKE 2.0 będący rozszerzeniem programu gwarancyjnego oraz Accelerate.pl, czyli program budowy nowej generacji polskich startupów. Z punktu widzenia obywatela oznacza to próbę połączenia wielkich inwestycji przemysłowych z poprawą warunków prowadzenia działalności i wsparciem dla nowych firm technologicznych.
Istotne jest także to, w jakim trybie zapadły najnowsze decyzje. Rząd zakończył prace nad rekomendacjami dla polskich firm związanymi z programem Local Content, czyli rozwiązaniami mającymi zwiększać udział krajowych przedsiębiorstw w realizacji strategicznych inwestycji. To nie jest jedynie ogólna deklaracja polityczna, ale zapowiedziany kompleksowy pakiet obejmujący kwestie prawne, gospodarcze i etyczne. W praktyce ma on sprawić, że większa część pieniędzy wydawanych przy dużych projektach pozostanie w kraju i trafi do polskich podwykonawców, producentów oraz usługodawców.
"Dzisiaj zakończyliśmy tworzenie rekomendacji dla polskich firm związanych z Local Content. Cieszę się, że repolonizacja staje się faktem"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Andrzej Domański przypomniał przy tym, że przez lata zbyt mało prywatnych polskich firm uczestniczyło w realizacji zamówień publicznych. Dlatego – jak wyliczał – wprowadzono nową politykę zakupową państwa, test MŚP, wsparcie dla krótszych terminów płatności oraz zaliczkowanie zamówień. Skala rynku jest ogromna, bo według ministra mowa o 600 mld zł rocznie. Dla lokalnych przedsiębiorców oznacza to szansę nie tylko na pojedyncze kontrakty, ale na trwałe wejście do łańcuchów dostaw przy dużych inwestycjach.
"Przez lata zbyt mało polskich firm prywatnych uczestniczyło w procesie realizacji zamówień publicznych. Dlatego m.in. wdrożyliśmy nową politykę zakupową państwa, wprowadziliśmy test MŚP, wspieramy krótsze terminy płatności oraz zaliczkowanie zamówień. To ważne, bo rynek zamówień publicznych ma ogromną skalę.Mówimy o kwocie 600 mld zł w skali roku"
Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki
- Polska jest obecnie szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej.
- Według słów ministra kraj rozwija się bardzo szybko od 37 lat i uczestniczy w pracach grupy G20.
- Rynek zamówień publicznych w Polsce ma wartość około 600 mld zł rocznie.
- Rząd wskazał pięć priorytetów: deregulację, transformację energetyczną, wzmocnienie Polskiej Strefy Inwestycji, KUKE 2.0 oraz Accelerate.pl.
Debiut Lumina Metals i inwestycja liczona w dziesiątkach miliardów złotych
Jednym z najważniejszych punktów wydarzenia był debiut na warszawskiej giełdzie kanadyjskiej spółki Lumina Metals. Firma od 2011 roku prowadzi w Polsce projekty poszukiwawcze złóż miedzi i srebra, a jej flagowym przedsięwzięciem jest planowana budowa kopalni „Nowa Sól” w województwie lubuskim, w północnej części Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego. Dla mieszkańców regionu oznacza to perspektywę wieloletniej inwestycji przemysłowej, która może wpłynąć na lokalny rynek pracy, zapotrzebowanie na usługi i rozwój otoczenia gospodarczego.
"Ponad 20 miliardów złotych zostanie zainwestowane w województwie lubuskim w wydobycie miedzi. To duża inwestycja na kilkadziesiąt lat"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Projekt jest obecnie na etapie przygotowawczym oraz uzyskiwania wymaganych pozwoleń, więc do rozpoczęcia wydobycia droga jest jeszcze daleka. Jednocześnie spółka zadeklarowała, że w ciągu najbliższych pięciu lat przeznaczy w Polsce około 1 mld zł. To pokazuje, że jeszcze przed uruchomieniem samej kopalni planowane są istotne nakłady, które mogą oznaczać zlecenia dla firm, badania geologiczne, przygotowanie infrastruktury i dalsze prace formalne.
Władze państwowe zwróciły uwagę nie tylko na wymiar finansowy inwestycji, ale również na jej aspekt społeczny. Z tym wiąże się idea Lubuskiego Funduszu Młodego Pokolenia, który ma objąć osoby, które nie ukończą 18 lat do momentu uruchomienia kopalni w Nowej Soli. Założenie jest takie, by młodzi mieszkańcy regionu byli traktowani jako współgospodarze projektu i mogli realnie skorzystać z jego efektów w przyszłości. Ten element wpisano także w szersze myślenie o repolonizacji gospodarki, rozumianej nie tylko jako udział krajowego kapitału, lecz również jako włączenie lokalnych społeczności w korzyści płynące z rozwoju.
"Ważne dla mnie było to, żeby młodzi ludzie, dzisiaj dzieci, w tym województwie czuły, że są współgospodarzami tego projektu. Ci wszyscy, którzy będą przed 18. rokiem życia, wtedy, kiedy kopalnia w Nowej Soli ruszy, będą uczestnikami tego funduszu. Te pieniądze przydadzą się dla ich rozwoju"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Zachęcamy wszystkich inwestorów w Polsce do budowania synergii między społecznością lokalną a inwestorem. To miejsca pracy, rozwój państwa oraz sukces i szansa dla młodych ludzi"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
- Lumina Metals działa w Polsce od 2011 roku.
- Flagowy projekt spółki to kopalnia „Nowa Sól” w województwie lubuskim.
- Wartość całej inwestycji ma przekroczyć 20 mld zł.
- W perspektywie najbliższych pięciu lat firma deklaruje około 1 mld zł inwestycji w Polsce.
Zagraniczne firmy nadal wybierają Polskę
W przekazie przedstawionym podczas wydarzenia wyraźnie wybrzmiało, że działania wzmacniające udział polskich firm nie mają odstraszać kapitału z zagranicy. Wręcz przeciwnie – według rządu zainteresowanie polskim rynkiem nadal rośnie, bo inwestorzy oceniają kraj jako stabilny i perspektywiczny. Dowodem mają być kolejne projekty zapowiadane przez duże zagraniczne przedsiębiorstwa.
Premier wskazał tu między innymi południowokoreańską firmę Kumo, która zapowiedziała uruchomienie produkcji w Polsce w ramach projektu wartego 600 mln euro. Wspomniał również o inwestycji Ryanaira o wartości 270 mln euro, obejmującej rozbudowę działalności w Polsce, choć przedstawiony materiał urywał się przy opisie zakresu tego przedsięwzięcia. Sam fakt przywołania tych nazw pokazuje jednak, że rząd chce budować narrację o Polsce jako kraju, który przyciąga zarówno przemysł, jak i inwestorów z sektora usług oraz transportu lotniczego.
Dla mieszkańców takich miast jak Stargard znaczenie tych zapowiedzi jest pośrednie, ale realne. Nawet jeśli konkretne projekty lokowane są w Lubuskiem czy innych regionach, to duże inwestycje wpływają na całą krajową gospodarkę: zwiększają popyt na usługi, tworzą nowe miejsca pracy w łańcuchach dostaw, podnoszą wpływy podatkowe i wzmacniają pozycję polskich firm przy kolejnych przetargach. Kluczowe będzie teraz to, jak szybko rekomendacje Local Content przełożą się na praktykę i czy lokalni przedsiębiorcy rzeczywiście odczują zmianę w dostępie do zamówień.